tryby [off topic]

W naszej językowej przestrzeni mamy różnego rodzaju tryby. Być może jest tak, że trybem oznajmującym wielokrotnie wyrażany jest tryb przypuszczający (łączący?), związany raczej z naszymi życzeniami, emocjami, możliwościami, osądami, potrzebami, które stoją w sprzeczności z zastaną rzeczywistością niż z tym jak jest naprawdę. Choć brzmi to trochę enigmatycznie może to być jeden z bardziej popularnych sposobów komunikowania własnych potrzeb i pragnień. Wszystkie zdania zaczynające się choćby od „Świat jest…, Europa to…, Polska… ludzie…, Kościół…, oni…, ci…, tamci…, wszystko…, wszyscy…, każdy…, on…, ona…, Bóg…” niewiele mówiłyby o tym jak jest, ale o tym jakimi są nadawcy tych komunikatów.

Może dlatego tak bardzo męczą mnie wszystkie dyskusje na internetach.

Teraz mogę się zastanowić nad tym, co właściwie ten wpis mówi o mnie.

Że moją największą słabością jest niepewność? Że boję się czasownika „być”, a ściślej wszystkich orzeczeń imiennych?

2 komentarze do “tryby [off topic]”

  1. Tak, często za moim stwierdzeniami „wszyscy, naród, chrześcijanie, kościół, Bóg” kryło się MOJEJ patrzenie na świat. Coraz częściej staram się milczeć, zwłaszcza wtedy, gdy wydaje mi się, że mam rację.

    Często też za słowem „prawda” nie kryło się nic więcej, niż moje widzenie danej sytuacji.

    Dziekuje za ten wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.