Archiwa tagu: Jerozolima

Łk 10,30

Jezus nawiązując do tego, powiedział: „Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha[1] i wpadł w ręce bandytów. Oni go obrabowali, pobili i zostawiając ledwie żywego, odeszli.

 

[1] schodził z Jeruzalem do Jerycha – rzecz się dzieje na odcinku 27 kilometrowym drogi równie malowniczym, jak niebezpiecznym, po której naprawdę się „schodzi” w stronę depresji, jak wiadomo, najgłębszej na kuli ziemskiej (tutaj płynie nią Jordan, nieco dalej wpadający do Morza Martwego, a wychodząc z Jerozolimy zawsze się „schodzi”, bo miasto leży na wysokości 800 m n.p.m., nie zawsze jednak można to zaznaczyć w polskim przekładzie). Droga tu była niebezpieczna, bo zupełnie niezamieszkana. Zawsze praktyczni Rzymianie na jej połowie umieścili posterunek wojskowy, a wszystkie dostojne osoby, odbywające tę podróż, były zawsze eskortowane przez żołnierzy.  [Rozmowy o Biblii. Opowieści i przypowieści, Anna Świderkówna, Wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2006, s. 140]

Rdz 14,18

Melchizedek[1]  natomiast, król Szalemu[2], przyniósł chleb i wino. Był on kapłanem Boga Najwyższego.

 

[1] Nic więcej o nim nie wiemy poza tym, co czytamy w Rdz 14. [Starożytny Izrael, Hershel Shanks, wyd. Vocatio, Warszawa 2009, s. 26]

[2] W czasie swoich podróży Abraham został ugoszczony przez Melchizedeka, króla-kapłana Salem [Szalem], w imieniu El-Eliona, Najwyższego Boga. Ta pierwsza w Biblii wzmianka o mieście [Jerozolimie] sugeruje, że Jerozolima była kananejską świątynią rządzoną przez królów-kapłanów. [Jerozolima. Biografia, Simon Sebag Montefiore, wyd. Magnum, Warszawa 2011, s. 18]